Skuteczność nauczania i efektywność uczenia się

mgr. Dorota Sawicka

 

Referat wygłoszony dla nauczycieli Publicznego Gimnazjum w Kruszewie w ramach wewnątrzszkolnego doskonalenia zawodowego

w dn. 20.10. 2004r.

 

Za nami już prawie 1500 dni XXI wieku. Ostatnie dziesięć lat poprzedniego stulecia zostało nazwane „dekadą mózgu”. Słusznie, bo nigdy wcześniej nie zajmowano się tak intensywnie strukturą, budową, cechami i zasadami funkcjonowania naszego umysłu. Z imponującymi rezultatami. Wystarczy powiedzieć, że w ciągu tych niecałych czterech miesięcy odkryto 95% tego, co ludzkość wie o funkcjonowaniu mózgu. Pozostałe 5% odkryć zajęło ludziom poprzednie 500 lat!

 

Około dziesięć lat temu, Peter Drucker, wielki autorytet teorii i praktyki zarządzania postawił tezę, że w XXI wieku bogactwo narodów mierzone będzie sumą wiedzy jego obywateli, a nie jak to dawniej bywało ilością ziemi, produkcją rolną, surowcami naturalnymi czy liczbą sztab złota umieszczonych w sejfach bankowych. I, że wielka rewolucja w edukacji będzie polegała na wykorzystaniu wiedzy do zdobywania wiedzy.

 

. Szkoła przyszłości będzie zapewne wykorzystywała wiedzę o sposobie funkcjonowania mózgu, o rodzajach inteligencji, o stylach myślenia. Najpierw nauczą się tego nauczyciele, po to aby nauczyć uczniów jak się uczyć. Nic bowiem nie przydaje się tak, jak umiejętność uczenia się. Pod tym sformułowaniem „umieć się uczyć”, albo „zarządzać wiedzą” rozumiane są takie umiejętności jak:

-         planowanie i ustalanie celu,

-         umiejętność zdobywania informacji,

-         twórczego myślenia,

-         prezentacji wiedzy,

-         oceny i samooceny.

 

Żeby umieć się uczyć trzeba wiedzieć co nieco o funkcjonowaniu urządzenia używanego do nauki, czyli własnego mózgu. Czy nie jest zadziwiające, że zanim zasiądziemy przed ekranem komputera staramy się poznać jego działanie, a zupełnie nie interesujemy się zasadami funkcjonowania własnego biokomputera, chociaż z jego oprogramowania korzystamy znacznie częściej? A przecież bez znajomości programów, nawet nie wiemy ile mamy niewykorzystanych możliwości.

 

Z całego bogactwa dostępnej wiedzy na temat funkcjonowania mózgu wybrane zostały  trzy zagadnienia. Pierwsze - to style uczenia się, drugie dotyczy pamięci, trzecie – rodzajów inteligencji. Wszystkie są ważne dla tych, którzy chcą efektywnie się uczyć.

 

Oto kilka refleksji na temat stylów myślenia. Ludzie odbierają informację w tym wiedzę, za pomocą zmysłów. Niektórzy są wzrokowcami. Naukę ułatwiają im obrazki, prezentacje, wykresy, filmy. Zapamiętują to, co zobaczą. Inni nastawieni są na słuchanie. Lubią wykłady, zwłaszcza kończące się seria pytań i odpowiedzi. Zapamiętuje wypowiedzi poszczególnych dyskutantów. Osoby myślące w sposób kinestetyczny (czuciowcy) musza działać praktycznie, prowadzić eksperymenty, odgrywać rolę. Dobrze się uczą w sytuacjach wywołujących emocje. Mają kłopoty z utrzymaniem uwagi przy dłuższym wykładzie.

To nie oznacza, że słuchowcy nie czują, a wzrokowcy nie słyszą, co się wokół nich dzieje. Każdy człowiek ma pewien uprzywilejowany sposób gromadzenia informacji. Tej samej strategii używa docierając do danych zawartych w pamięci.

Różny sposób odbioru informacji uwidacznia się w stylu mówienia. Ludzie myślący obrazami używają słów opisujących wygląd przedmiotów, kolory światło. Można powiedzieć, że mówią „obrazowo”. Ci, dla których ważne są dźwięki mówią o harmonii, o rytmie, o „wyciszeniu”. Rozmawiając dostosowują tempo swojego mówienia do swojego rozmówcy podświadomie „dostrajając się”. Czuciowcy są bardziej emocjonalni, a ich sposób mówienia może być gwałtowny lub spokojny, przyjazny lub agresywny.

Dla uczniów poznanie swojego stylu myślenia jest bardzo ważne. Mogą dzięki temu  zastosować odpowiednią strategię uczenia się, uzyskując lepsze rezultaty. I tak kolejno:

Wzrokowcy uczą się najlepiej robiąc notatki, rysując mapy mózgu i mapy skojarzeń, a nawet… przepisując książki. Słuchowcy powinni chodzić ze słuchawkami na uszach. Dobrze uczą się w czasie ruchu, powtarzając rytmicznie treści, które chcą zapamiętać. Czuciowcy muszą dobrze zrozumieć zagadnienie, aby je utrwalić w pamięci. Najlepiej uczą się robiąc doświadczenia czy odgrywając role. Dobrą strategią jest uczenie innych. Uczeń, który chce zapamiętać jakieś zagadnienie, powinien przedstawić je koledze, mamie lub przynajmniej ulubionemu zwierzakowi.

 

Pamięć jest równie ważnym aspektem w procesie nauczania. Pamięć jest ważna dla naszego poczucia tożsamości. Wszystkie wspomnienia z dzieciństwa, dawne przeżycia, życiowe doświadczenia wpływają na to, jacy jesteśmy. Pamięć – to my!

W głowie każdego człowieka mieszczą się trzy magazyny pamięci. Kiedy rano idziemy ulicą widzimy mijających nas przechodniów i przejeżdżające samochody. Ale nie zapamiętujemy ani numerów rejestracyjnych, ani większości mijanych twarzy. Dlaczego tak się dzieje?

Otóż, aby zapamiętać jakąś informację, musimy zwrócić na nią swoją uwagę. Jeśli tego nie robimy, wiadomość szybko znika. Wyobraźmy sobie przez chwilę, że spoglądamy na ekran komputera, na którym pojawiają się coraz to nowe informacje. Bez wydania polecenia „zapisz”, informacje te za chwilę znikną z ekranu, a na twardym dysku nie pozostanie po nich ani śladu. Jeśli jednak coś wzbudzi nasze zainteresowanie, jeśli w drodze do szkoły zatrzymamy się i pomachamy znajomemu, zapewne przez jakiś czas będziemy o tym spotkaniu pamiętać. Informacja zakodowana została  w naszym magazynie pamięci

Pamięć zmysłowa może pomieścić nieograniczona ilość informacji, cóż z tego, skoro bardzo nietrwała. Ogromna większość informacji prawie natychmiast jest odrzucona, niewiele danych uznanych za ważne, znajome czy osobiste przenoszone jest do drugiego magazynu – pamięci krótkoterminowej.

Pamięć krótkoterminowa nazwana jest czasem „dziurawym wiadrem” . Informacje przechowywane są w niej zaledwie przez pół minuty. Na pewno wielokrotnie zdarzyła się nam taka historia: znajdujesz numer telefonu, dzwonisz, telefon jest zajęty, odkładasz słuchawkę, czekasz dwie minuty i nagle uświadamiasz sobie, że zapomniałeś numer telefonu pod który przed chwilą dzwoniłeś. Albo usiłujesz zapisać numer telefonu i zanim znajdziesz ołówek musisz bez przerwy powtarzać go w myślach. Jeśli cos odwróci twoja uwagę, przepadło. Numer wyleci Ci z głowy. Co więcej, pamięć krótka mieści jedynie sześć – plus, minus dwie informacje – jednocześnie.

Dla nauczycieli z wiedzy na temat działania pamięci musza wynikać konkretne wnioski. Nie należy podawać na raz zbyt wiele informacji. Gdy nauczyciel języka angielskiego przekazuje całą serię słówek, uczniowie muszą zapomnieć pierwsze, żeby zapamiętać ósme. Nauczyciele muszą starannie stopniować i porcjować przekazywaną wiedzę.

Pamięć długoterminowa jest fantastycznie pojemna. Mieści niebywałą ilość informacji. Mimo to, najczęściej nie mamy kłopotu z odtworzeniem konkretnych faktów.

Gdy już co nieco wiemy o funkcjonowaniu pamięci, możemy wykorzystać tę wiedzę do ułatwienia sobie zapamiętywania. A to ma wielkie znaczenie dla  efektywności uczenia się w szkole.

·        Zainteresowanie. Bardzo trudno zapamiętać fakty, które są całkowicie nieinteresujące. Najczęściej one w ogóle nie trafiają do pamięci długoterminowej.

·        Skupienie uwagi. Koncentracja jest koniecznym warunkiem zapamiętywania

·        Porcjowanie wiedzy.

·   Powtarzanie – to niezawodna technika utrzymywania informacji w pamięci krótkoterminowej.

·        Nie warto oceniać stopnia znajomości materiału bezpośrednio po jego zaprezentowaniu. Może się zdarzyć, że znajduje się on jeszcze w pamięci krótkoterminowej, dając złudzenie trwałej pamięci.

·        Zapamiętywanie nie jest trudne, wymaga jednak konsekwencji. Częste sprawdzanie wiadomości, dokładne powtarzanie materiału, dogłębne wyjaśnianie daje pewność, że będziemy potrafili je później odtworzyć.

 

Inteligencje a rady dla edukacji

 

Howard Gardner, autor teorii o inteligencjach stwierdza: „Celem szkoły powinno być rozwijanie różnych rodzajów inteligencji i pomaganiem ludziom w

zdobywaniu zawodu oraz kształtowaniu zainteresowań, które odpowiadają konkretnemu spektrum inteligencji każdego z uczniów .”

Dzisiejsza szkoła przywiązuje nadmierna wagę do inteligencji językowej i logiczno-matematycznej, pomijając pozostałe rodzaje inteligencji.

Jeśli chcemy pożytecznie wykorzystać teorię inteligencji wielorakiej, należałoby stosować następujące zasady:

1.            Każde dziecko jest inne. Każde uczeń ma odrębną, specyficzną i niepowtarzalną „matrycę inteligencji”. Każdy ma swoje słabe i silne strony.

2.            Staraj się traktować wszystkie rodzaje inteligencji jako równo cenne.

3.            Każdy rodzaj inteligencji warto, można i trzeba wykorzystywać. Czasami trzeba dostosować specjalne metody do rodzaju inteligencji dzieci.

4.            Ocenianie musi być sprawiedliwe wobec inteligencji. Nie jest „głupszy”  uczeń o zdolnościach społecznych od tego o inteligencji językowej, jest tylko inny.

5.            Przedmiotem troski wychowawczej szkoły powinni być uczniowie, którzy nie błyszczą w typowych zadaniach szkolnych. Byłoby wspaniale zdiagnozować i odkryć ich poszczególne predyspozycje i ułatwić ich rozwój.

6.            Bardzo ważne jest kształtowanie emocjonalnych zdolności dzieci.

 

Jeszcze jedno przesłanie Howarda Gardnera – „Jeśli uda nam się wykorzystać cały wachlarz ludzkich zdolności, to ludzie nie tylko nabiorą lepszego mniemania o sobie i staną się bardziej kompetentni w różnych dziedzinach, ale zaczną się też być może bardziej angażować w pracę dla wspólnego dobra i będą w stanie więcej zrobić dla pomyślności ogółu społeczeństwa, (...) a to przyczyni się nawet do rozkwitu cywilizacji”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

BIBLIOGRAFIA

Irena Dzierzgowska „Od skutecznego nauczania do efektywnego uczenia się uczniów”

Materiały dla uczestnika konferencji „Zarządzania Oświatą”, Warszawa 2004r.